61 i 33 Mpx — pełna klatka full-frame. Wysoka rozdzielczość kluczowa dla fine art prints w dużych formatach. Sony A7R V jako główny system, A7 IV jako backup.
Człowiek
za obiektywem
25 lat temu wziąłem pierwszy aparat z myślą, że sfotografuję to, co widzę. Szybko odkryłem, że chcę fotografować to, czego nie widać — emocję, nastrój, chwilę zawieszoną między światłem a cieniem.
„Fotografuję od 25 lat. Nadal uczę się widzieć."
Fotograf Fotoart · Szczecin · Polska
25 lat ze światłem i cieniem
-
1999Pierwsze zdjęcie, które mnie zaskoczyło
Srebrnohalogenowy negatyw 35mm, sala wykładowa, jedno okno. Cień na twarzy wykładowcy wyglądał jak Rembrandt. Nie wiedziałem wtedy, że to chiaroscuro. Wiedziałem tylko, że chcę to robić.
-
2001–2008Lata ciemni i analogu
Praca z filmem analogowym, własna ciemnia, pierwsze wystawy studenckie. Nauka widzenia przez ograniczenia: 36 klatek, brak podglądu, pełna odpowiedzialność za każde naciśnięcie migawki.
-
2008–2015Cyfrowa rewolucja, nie utrata charakteru
Przejście na digital — ale nie na estetykę "HDR i maksy nasycenia". Zbudowanie własnej filozofii postprodukcji: mniej oznaczy więcej. Pierwsze projekty portretowe w stylu fine art.
-
2015–2020Studio Fotoart w Szczecinie
Otwarcie studia fotograficznego przy ul. Ku Słońcu 24. Rozwinięcie specjalności: sesje portretowe, sensualne, ślubne fine art. Ponad 200 sesji rocznie. Warsztaty fotograficzne.
-
2020–dziśRozszerzenie o Poznań i Warszawę
Dołączenie kolejnych pracowni. Fotografia artystyczna jako konsekwentna specjalizacja: chiaroscuro, fine art prints, indywidualne warsztaty. Ponad 470 sesji i 300 pozytywnych opinii.
Wyrastałem na fotografii Caravaggia — nie przez akademię, ale przez fascynację tym, jak malował ciemnością. Zrozumiałem wcześnie, że w fotografii istnieje ten sam mechanizm: nie to, co oświetlasz, decyduje o zdjęciu — lecz to, co pozostawiasz w cieniu.
Przez pierwsze lata fotografowałem wszystko — ulice, architekturę, reportaż. Ale wracałem zawsze do portretu. To tam technika spotyka emocję w najprostszy i najbardziej bezpośredni sposób. Twarz człowieka w odpowiednim świetle jest bardziej wymowna niż cały krajobraz.
Dziś specjalizuję się w artystycznej fotografii portretowej, fotografii ślubnej i sensulanej — wszystkie łączy jedno: technika chiaroscuro i przekonanie, że dobre zdjęcie powinno mieć duszę, nie tylko techniczną doskonałość.
„Nie dokumentuję rzeczywistości. Interpretuję ją — przez soczewkę światła, które wybieram z premedytacją."
Szczecinowi jestem wierny od początku. To miasto z wyjątkowym, chłodnym, nadmorskim światłem — idealnym do pracy w stylu, który lubię. Stąd wyruszam do Poznania i Warszawy, ale tutaj jest moje studio i najważniejsze zdjęcia mojego życia.
Filozofia chiaroscuro
Chiaroscuro — z włoskiego: jasny i ciemny. Technika używana przez Caravaggia, Rembrandta i Leonarda da Vinci do budowania dramatyzmu i głębi w malarstwie. W fotografii oznacza to samo: jeden dominujący kierunek światła i odważny cień, który nie jest błędem ekspozycji — jest zamierzonym elementem kompozycji.
Nigdy nie używam fill-light "żeby nie było cienia". Cień jest informacją — usuwa to, co niepotrzebne, i zostawia to, co mówi najwięcej. Jeden reflektor pod odpowiednim kątem tworzy portret. Cztery tworzą katalog.
Wysoki kontrast tonalny nie jest problemem do rozwiązania w postprodukcji — jest językiem. Rozbieram zdjęcie do esencji: twarz, dłoń, oczy. Reszta tonie. Dzięki temu zdjęcia pamiętasz tygodniami.
Im mniej w kadrze, tym głośniejszy jest każdy element. Pracuję z pustymi przestrzeniami celowo — negatywna przestrzeń wokół twarzy nadaje portretowi monumentalność, której nie da się osiągnąć przez wypełnienie klatki po brzegi.
Retuszuję delikatnie i z intencją. Nie "naprawiam" zdjęcia — kończyłem je. Każdy ruch suwakiem ma uzasadnienie artystyczne, nie kosmetyczne. Skóra zachowuje fakturę, oczy — życie.
Sprzęt i narzędzia
Sprzęt nie robi zdjęć — ale dobry sprzęt nie stoi na przeszkodzie. Używam tego, co pozwala mi realizować moją wizję niezawodnie.
Klasyczne ogniskowe portretowe. 85mm do pracy w studio i bliskich plenerów, 135mm do sesji boudoir i ujęć z dystansu — daje naturalną kompresję perspektywy, która sprzyja dramatycznemu portretowi.
Profoto B10X jako mobilna głowica (sesje plenerowe i boudoir), D2 w studio. Precyzyjna, powtarzalna barwa i moc. Softboxy 60×90cm i octabox 150cm do portretów chiaroscuro.
Beauty dish 55cm z siatką — klasyczny portret chiaroscuro. Strip-box 30×180cm do oświetlenia ciała w sesjach sensulanej. Czarne piankowe aborbnery do kontroli cieni na miejscu.
Capture One do konwersji RAW — niezrównana praca ze skórą i szczegółami. Photoshop do retuszu fine art. Własne autorskie profile kolorystyczne budowane przez lata.
Druk własny na papierze bawełnianym Hahnemühle Photo Rag (308 g/m²). Formaty do 44×60cm bezpośrednio ze studia. Większe formaty realizowane przez Canson Infinity w Berlinie.
Wystawy i wyróżnienia
- 2023Wystawa „Światło i Cień" — Galeria ZamekSzczecin · Indywidualna wystawa 32 portretów fine art
- 2022I miejsce — Fine Art Portrait, PolFoto AwardsOgólnopolski konkurs fotograficzny · Kategoria portret
- 2021Wystawa zbiorowa — Bałtyckie Centrum SztukiSzczecin · 8 prac z serii Chiaroscuro Women
- 2019Wyróżnienie — International Photography AwardsKategoria Fine Art / People · Nowy Jork
- 2018Wystawa „Kontury" — Muzeum NarodoweSzczecin · Seria portretów chiaroscuro, 20 prac
- 2015I nagroda — Fotografia Roku, ZachodniopomorskieRegionalny konkurs fotograficzny · Grand Prix
Publikacje i współpraca
Co mnie wyróżnia jako fotografa
Sesja to rozmowa, nie praca
Najlepsze portrety powstają wtedy, gdy klient zapomina o aparacie. Dlatego pierwszą część każdej sesji poświęcam na rozmowę — o Tobie, nie o zdjęciach. Zaufanie buduje się zanim nacisnę migawkę.
Żadnych szablonów pozowania
Nie mam katalogu póz, które kolejno "zaliczam". Obserwuję, reaguję, kieRuję subtelnie. Efekt: zdjęcia wyglądają jak wychwycone chwile, nie jak ustawione fotki. Bo nimi są.
Artystyczny retusz, nie filtr
Nie stosuję algorytmicznych "presetów". Każde zdjęcie retuszuję ręcznie w Capture One i Photoshopie — z wyczuciem i szacunkiem dla twarzy klienta. Zachowuję charakter, usuwam tylko to, co jest chwilowe.
Pełna transparentność procesu
Przed każdą sesją wiesz dokładnie: jak będzie przebiegać, ile zdjęć dostaniesz, kiedy i w jakiej formie. Po sesji — podgląd wyboru zdjęć przed finalnym retuszem. Bez niespodzianek, bez ukrytych kosztów.
Masz pytania?
Porozmawiajmy.
Bezpłatna konsultacja — bez zobowiązań. Opowiedz mi o tym, jakie zdjęcia chcesz mieć, a ja powiem, jak je stworzymy. Odpiszę w ciągu godziny.